... to teraz ma okazję.


Napisałem w komentarzu do kolegi Rowszana krótkie wyjaśnienie dotyczące analiz Googla. Postaram się wyjaśnić dokładniej. Chodziło o średni czas przebywania na stronach Neonu. Na neonie przebywają trzy grupy osób.

Pierwszą grupą są użytkownicy, którzy mają założone konta, czyli blogerzy i komentatorzy.

Drugą grupą są goście portalu, czyli stali, przypadkowi, anonimowi goście. To oni powodują ogólną liczbę wyświetleń. Powodują, bo są zainteresowani tym o czym piszemy, co komentujemy, jak komentujemy.

Trzecią grupą są ci którzy podpatrują Neon z sobie wiadomych powodów, tych pominę.


Analizy Googla jako niezależnego (od Neonu) medium są przeprowadzane stale i nie mają żadnego związku z tym, że zamieścimy notkę czy kolejny komentarz. Te analizy dotyczą ruchu na naszym forum, kto wchodzi, kiedy wchodzi, jak długo tu przebywa, co czyta.

Ta analiza jest anonimowa, oczywiście na tyle na ile mechanizmy Googla są anonimowe. My wiemy ilu użytkowników odwiedzało Neon, jak długo na nim przebywało z powstałych niezależnie od nas raportów.

Nie jest możliwe by je z naszej strony zniekształcić, z prostego powodu. Nie mamy dostępu do ich serwerów, do ich metod. Głęboko jestem przekonany, że Google sam stosując boty, potrafi umiejętnie oddzielić je od badań, zresztą sam o tym mówi. Nawet gdyby nie potrafił tego zrobić, to sam bot nie może generować długich czasów, bo potrafi wejść w ciągu minuty na, tu nie dokładnie mówię ale na powiedzmy 5000 notek. Czego oczywiście nie robi bo i my je sprawdzamy i bokujemy je.

Te niezależne od nas badania wykazały, że średni czas pobytu na Neonie wynosi prawie godzinę. Jak sie przyjrzymy ilości notek, to dziennie jest ich około 15, pod nimi są komentarze. Należy się zastanowić co takiego robi gość przez godzinę?



Myślę, że przegląda sobie nasze dyskusje.

Padło tam również pytanie o przekaz "albo sie czegos uczy, chce propagowac albo jest to twórcze kółko jedna baba drugiej babie". Cóż sam przekaz nie zależy już o Googla, zależy tylko i wyłącznie od szanownych blogerów i komentatorów, o czym wypada pamiętać pisząc kolejny tekst. Ja tylko wyjaśniłem, że portal nie tylko kilku blogerom i komentatorom służy, by sobie POPiS-ali, służy również całkiem sporej grupie naszych szanownych gości.




---
@dżon